Dostałem dostęp do robota zajmującego się programowaniem i analizą systemów.
Wrzuciłem mu KSPPSa tak "jak stał". Nie napisałem ani słowa, co to jest, poprosiłem o analizę i dokumentację.
Wynik, dokumentacja w załączniku (jako pdf w oryginale był md) w języku polskim, bo w końcu, to model językowy.
Pamiętajcie on nic nie wiedział o badanej aplikacji i bazie. Oceniam dokument jako bardzo pomocny dla każdego kto chce pisać swoje raporty. Szczerze jestem w szoku.
Potem poprosiłem o napisanie kilku raportów, o które nie mogłem się doprosić Kamsoftu. W taki sposób np: napisz mi raport z zaplanowanych wizyt dla których nie ma skierowań i nie ma dokumentów uprawniających do wizyty bez skierowania.
Robot najpierw napisał sobie narzędzia, dostosował do wersji systemu operacyjnego i wersji bazy danych, pobrał próbki z bazy i machnął raporty.
Robot napisał mi także trace'ery do SQL dla pracującego KSPPSa. Kamsoft jakiś czas temu zablokował swoje takie narzędzie.
A robot wysmażył takie raporty, że Kamsoft, jak go prosiłem, rozkładał ręce i twierdził, że nie wie o co chodzi. A tu grzecznie cichutko i szybciutko. Napisał sobie testery tego co zrobił a potem poprosił o przetestowanie wyniku. Wszystko OK.
To wszystko 8h pracy robota. Gdyby chcieć kupić taką usługę to 60USD. Ja dostałem do zabawy.
Nie maiłem czasu aby pogadać z robotem o obejściu licencji - tak się zajarałem.
Żartując w miesiąc pracy z robotem miałbym swojego KSPPSa z opcją upychania danych w ich bazach danych, choć nie wiem czy byłoby to potrzebne

. Takie czasy.