Nie twierdzę, że to ten problem. Ale warto sprawdzić. Czasem zdarza się, że podczas uruchamiania program się "zwiśnie". I pozostaje w pamięci, ale w takim stanie, że tradycyjne, używane metody sprawdzania, czy inna instancja programu jest uruchomiona zawodzi. Odpalenie w tym momencie kolejny raz programu "bo przecież się nie uruchomił" pokazuje takie objawy. Proces "stoi" na 0% obciążenia. I każda kolejna instancja tak wygląda. Dopiero ubicie pierwszej odblokowuje resztę. Jeszcze raz, nie twierdzę, ze to to, ale tak czasem się zdarza, gdy specyficznie klikniemy w ikonkę i wyzwolimy podwójne uruchomienie instancji. Warto więc sprawdzić liczbę odpalonych instancji w procmonitorze.
Mnie się tak udaje czasem zablokować np outlooka, więc to nie tylko Kamsoftowa przypadłość.