Pozostałe problemy > Elektroniczna Dokumentacja Medyczna
Dokumentacja medyczna a NFZ
foti:
Czy prowadzenie EDM a rozliczenie NFZ to są dwie różne sprawy? Chodzi mi o sytuację ze prowadzę EDM w oprogramowaniu które nie potrafi rozliczać kontraktu. Prowadzę karty, dla wszystkich pacjentów w tym programie. Od 1 lipca będę spełniał wymogi przekazywania danych itp itd. W programie tym tworzę usługi o nazwie usług z NFZ i kiedy wykonuję pacjentowi usługi w ramach NFZ to wybieram do opisu nazwy usług ściśle z katalogu swiadczeń NFZ wraz z kodem w nazwie i ilością pkt.
I teraz raz miesięcznie będę przesyłać zestawienia usług do NFZ przy pomocy PPS-a. To już nie będzie jako EDM.
Czy takie rozwiązanie jest możliwe i prawidłowe. Na logikę to prowadzenie dokumentacji medycznej i EDM to jedno a rozliczanie się z NFZ przesyłanie raportów ito to odzielna sprawa. Ale czy logika w tym przypadku jest prawidłowa. Skąd taki problem. Program który jest odpowiedni do EDM nie robi rozliczeń NFZ. A proste rozliczenie w PPS jako rozliczenie z NFZ wydaje się ok. WIęc czy można całą EDM prowadzić w jednym programie spełniającym wymagania EDM a rozliczenie kolejki , raporty rachunki itp w zwykły sposób nie jako EDM przesyłąć do NFZ przy pmocy KS-PPS?
Edward_B:
Tak na logikę to PPS też musi spełniać wymogi EDM bo przecież są rozpoznania, PESEL, adres itd
Nyahaha:
De facto nie powinno być problemu bo w raportach nie idą informacje(poza standardem jak pesel, rozpoznanie etc.), które są w EDM więc jest ok. Problem jest tylko czy jakiś kolejny pajac czegoś nie wymyśli "o których się fizjologom nie śniło".
karolweksler:
Wszystko powinno iść z jednego systemu.
W raporcie SWIAD idzie info o identyfikatorach dokumentów typu e-recepta i e-skierowanie wystawionych w trakcie wizyty.
W raporcie SWIAD idzie też identyfikator (40 znakowy) e-skierowania, z którym zgłosił się pacjent.
marmolada:
Można importować do PPS e-skierowania importem ambu (nie wiem jak resztę e-dokumentów). Prócz licencji na import ambulatoryjny, trzeba w PPS kupić jeszcze najtańszą licencję na dostęp do P1 (za 100 zł z czymś).
Można też nie importować e-skierowań jako "e", tylko jako zwykłe - z jakimś własnym numerem, nadanym w drugim systemie. Z punktu widzenia rozliczeń, to moim zdaniem jeden pies :)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej